Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

27 czerwca 2017

Botwinka.


Botwinka to dla mnie smak wiosenno - letni.
Tę wegańską, z Jadłonomii, robiłam po raz pierwszy.
Ale wiecie co,
na pewno nie po raz ostatni.

Serdecznie polecam przepis Marty!


Kokosowa botwinka

pęczek botwinki
2 ziemniaki
średnia pietruszka
średnia marchewka
2 cm świeżego imbiru
puszka (200g) mleka kokosowego
1 l bulionu
pół łyżeczki płatków chili
ząbek czosnku
łyżka oleju kokosowego
po pół łyżeczki mielonego kuminu i mielonej kolendry
sok z cytryny (do smaku)
sól, pieprz

Imbir drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę. W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy imbir, czosnek oraz płatki chili. Smażymy chwilę. Dorzucamy pokrojone w kostkę marchew, pietruszkę oraz ziemniaki. Liście botwinki kroimy w grube kawałki, buraczki szorujemy i kroimy w kostkę. Także wrzucamy do garnka. Doprawiamy solą, kolendrą oraz kuminem. Dusimy ok. 10 minut. Po tym czasie dolewamy bulion oraz mleko kokosowe. Gotujemy ok. 15 min., aż warzywa zmiękną. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.


Smacznego!

8 stycznia 2017

Na zielono - kremowa zupa szpinakowa.


Niestety, moja laba dobiega dzisiaj końca.
I jutro wędruję już do pracy.
Po wspaniałym, długim i bardzo relaksującym miesiącu przerwy.
Mam nadzieję, że jutro będzie mi się chciało...
Tak bardzo, jak mi się teraz nie chce...

Zielona zupka.

300 g szpinaku
250 g selera naciowego
1 marchewka
1 cebula
150 g brokuła
100 g sera typu Gorgonzola
50 g masła
1l bulionu warzywnego
sól, pieprz

Warzywa (oprócz szpinaku) czyścimy i kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy na rozgrzane masło i chwilę dusimy. Po kilku minutach zalewamy bulionem. Gotujemy ok. 10 minut. Po tym czasie dodajemy szpinak, doprawiamy całość solą i pieprzem, i gotujemy jeszcze kolejne 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Całość miksujemy na zupę krem.
Przed podaniem posypujemy serem pleśniowym i świeżo zmielonym pieprzem.

Smacznego!


I dobrego poniedziałku dla Wszystkich!

24 lutego 2016

Na zielono. Z cukinią i brokułem.

Wiosna jest, wiosny nie ma.
U nas dni w kratkę.
Na ten dzisiejszy,
O ponad 10°C zimniejszy od poprzedniego,
Mokry i wietrzny - zupka.

Zupa z brokuła i cukinii
(wg. przepisu z bloga Zielono Mi)

duży brokuł
duża cukinia
3 marchewki
pietruszka
por
3 ząbki czosnku
odrobina przyprawy peri peri
250 ml mleka
1l bulionu warzywnego
śmietana

Pokrojone brokuł, marchew, pietruszkę, por i przeciśnięty przez praskę czosnek, zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości brokuła. Cukinię kroimy w krążki i grillujemy bez tłuszczu na patelni do grillowania. Zupę miksujemy w blenderze na krem. Następnie dodajemy cukinię i miksujemy raz jeszcze na mniejszych obrotach. Dolewamy mleko i podgrzewamy wszystko dokładnie mieszając.
Podajemy z kleksem śmietany i przyprawą peri peri. 


21 czerwca 2015

Zupa. Biała. Szparagowa.



Zupa szparagowa

500 g białych szparagów
1 l bulionu warzywnego
skórka z połowy cytryny
sól, pieprz
2 łyżki masła
2 kromki chleba
jajko (po 1-2 na talerz)


Szparagi obieramy oraz odkrawamy czubki. Resztę kroimy na kawałki i podsmażamy na rozgrzanym w garnku maśle. Zalewamy bulionem, a następnie doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy skórkę z cytryny i całość gotujemy na małym ogniu do miękkości szparagów (ok.15 minut). Zupę miksujemy. Dodajemy do niej czubki szparagów i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy ok. 5 minut. Następnie doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Chleb kroimy w kostkę i rumienimy na suchej patelni.
W oddzielnym garnku przygotowujemy jajka w koszulce (klik).
Zupę rozlewamy na talerze. Do każdego wkładamy po jajku i wrzucamy grzanki. Posypujemy pieprzem i skórką z cytryny.

 

22 września 2014

Zupa na deszczowy weekend.

Ja nie wiem, co jest grane z tą pogodą.
Raz słońce.
Raz deszcz.
Raz grube swetry i ciepłe buty.
Za chwilę letnia sukienka.
I taki też był nasz weekend.
W sobotę słoneczna wycieczka rowerowa,
a na obiad lekka sałatka.
W niedzielę parasole, kurtki,
a w domu książka, koc i ciepła zupa.



Jarzynowa zupa z fetą.

brokuł
3 łodygi selera naciowego
4 marchewki
2 pietruszki
sok z połowy cytryny
1,5l bulionu warzywnego
kilka listków bazylii
sól, pieprz
oliwa z oliwek
łyżeczka suszonego imbiru
pół opakowania sera feta

Marchew, seler i pietruszkę obieramy i kroimy. Wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem. Gotujemy na małym ogniu. W międzyczasie pokrojonego na różyczki brokuła podsmażamy na oliwie. Następnie dodajemy do reszty warzyw w garnku. Całość gotujemy, aż warzywa zmiękną. Dodajemy imbir, sól, pieprz, sok z cytryny oraz bazylię. Miksujemy na krem. Doprawiamy jeszcze do smaku. Przelewamy na talerze i posypujemy pokruszoną fetą.



15 stycznia 2014

Zupa ramen.


Ramen jest to pyszna japońska zupa.
Odkryliśmy ją stosunkowo niedawno, ale od samego początku podbiła nasze serca.
W Chinach pełno jest specjalnych restauracji serwujących tę zupę.
I wcale się nie dziwię.
Jest na prawdę pyszna.
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji próbować,
zachęcam do przygotowania tej jakże wyjątkowej, azjatyckiej zupy.

Wegetariańska zupa ramen.
(wg. przepisu z książki Kuchnia Wegetariańska Nicola Graimes)

200 g azjatyckiego pszennego makaronu
por
duża cukinia
150 g pieczarek
3 garście szpinaku
170 g kapusty pekińskiej
jajka ugotowane na twardo (ilość wg. uznania)
łyżka oleju
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki imbiru
łyżeczka oleju sezamowego
płatki chili
1,5 l bulionu warzywnego

Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu i rozkładamy do miseczek.
W dużym rondlu rozgrzewamy łyżkę oleju. Dodajemy pokrojone w cienkie plasterki pory, pieczarki oraz pokrojoną w półplasterki cukinię. Smażymy przez chwilę i dodajemy porwane liście szpinaku wraz z posiekaną kapustą pekińską. Smażymy jeszcze przez minutę. Wlewamy bulion, sos sojowy i olej sezamowy. Dodajemy imbir. Gotujemy jeszcze chwilę na małym ogniu. Do miseczek z makaronem przekładamy warzywa. Zalewamy bulionem. Całość posypujemy płatkami chili i podajemy z jajkiem.
Smacznego!


12 grudnia 2013

Najlepsza. Ekspresowa. Zupa serowa.

Dziś serwuję Wam przepyszną zupę serową.
Jest tak dobra, że właściwie mogłabym ją jeść codziennie.
Przygotowanie jej zajmuje jakieś 10 minut. 
A wyjątkowości dodaje jej starta marchewka, udająca trochę lane kluseczki.
Serdecznie polecam.


Zupa serowa

170 g sera Cheddar
2 marchewki
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
300 ml mleka
450 ml bulionu
pieprz

W dużym garnku topimy masło i wsypujemy mąkę. Mieszamy bez przerwy prze ok. 1 minutę. Zestawiamy z ognia. Po chwili, ciągle mieszając bardzo powoli wlewamy mleko i bulion. Stawiamy na ogniu i gotujemy kilka minut. Dorzucamy startą marchewkę i jeszcze chwilę gotujemy. Następnie wrzucamy starty ser i gotujemy, aż się roztopi. Przyprawiamy pieprzem do smaku.
Podajemy z pieczywem.

Smacznego!

9 lipca 2013

Zupa z awokado.



Ta zupa ma w sobie coś takiego,
Że z każdą kolejną łyżką smakuje lepiej.
Smakowała mi bardzo.
Pysznie i zdrowo.
Znaleziona na blogu Massala.
Zapraszam.
U mnie z drobnymi zmianami.

Zupa z awokado.

300 g porów
dojrzałe awokado
150 ml mleka kokosowego
sok z połówki cytryny
łyżka oleju
1 l bulionu
jogurt naturalny
sól, pieprz

Pory kroimy w półkrążki i dodając odrobinę soli podsmażamy na oleju przez ok. 5 minut.  Dolewamy gorący bulion i gotujemy na małym ogniu przez 10 minut (do miękkości pora). W międzyczasie miksujemy miąższ z awokado z mlekiem kokosowym i sokiem z cytryny. Dodajemy do pora i dokładnie mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia i doprawiamy do smaku.
Podajemy z łyżką jogurtu naturalnego.

3 lipca 2013

Minestrone z pesto.



Zupa minestrone.

2 marchewki
łodyga selera naciowego
3 ziemniaki
2 duże cukinie
3 pomidory
cebula
4 ząbki czosnku
puszka czerwonej fasoli
3 łyżeczki pesto
3 łyżki oliwy
1,5 l bulionu
liść laurowy
pół łyżeczki suszonego tymianku
sól, pieprz
Parmezan do dekoracji

W garnku rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy posiekaną cebulę. Smażymy 5 minut. Dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, seler i czosnek. Smażymy dalej przez kolejne 5 min. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i mieszając smażymy dalej przez chwilę. Dolewamy gorący bulion. Dodajemy przyprawy. Gotujemy ok. 10 minut. Dodajemy pokrojoną cukinię i obrane, pokrojone pomidory. Gotujemy pod przykryciem niecałe 10 minut. Po tym czasie dodajemy opłukaną czerwoną fasolę. Gotujemy kolejne 10 min. Dodajemy pesto i gotujemy parę chwil. Na talerzach posypujemy startym serem.

11 czerwca 2013

Zupa ze szpinakiem i ciecierzycą.

Bywają dni wolne.
Inne niż weekend.
Wtedy mam święto.
I w kuchni króluje Niedźwiedź.
Czekam, aż jedzonko samo do mnie przyjdzie.
I przychodzi.
Obiad!
Ciasto!
Albo pytanie, na co jeszcze mam ochotę.
Uwielbiam moje dni wolne.
Bo choć przepadam za gotowaniem,
pysznie jest, jeśli ktoś czasem zrobi to za mnie.

Dziś więc na stół wjechała pyszna zupa.
Zupa ze szpinakiem i ciecierzycą. 


puszka pomidorów
por
2 ząbki czosnku
puszka ciecierzycy
czerwona papryka
100g szpinaku
1 l bulionu warzywnego
łyżka octu winnego
łyżka oliwy
sól, pieprz
łyżeczka cukru

Por i czosnek siekamy. Podsmażamy na oliwie. Paprykę kroimy w drobną kostkę i dorzucamy do garnka. Całość dusimy przez chwilę. Dolewamy puszkę pomidorów, po chwili dolewamy bulion. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut na wolnym ogniu. Na koniec dodajemy osączoną z zalewy i opłukaną ciecierzycę, ocet, sól, pieprz i cukier. Następnie wrzucamy szpinak i po kilku minutach zupa jest gotowa.

1 maja 2013

Zupa kokosowa. Z soczewicą.


Zupa kokosowa.

170 g soczewicy
1 cebula
puszka mleka kokosowego
czerwona papryka
marchewka
2 łyżki curry
2 ząbki czosnku
łyżka oleju
700 ml bulionu warzywnego
2 łyżki soku z cytryny
suszona bazylia
sól, pieprz

Cebulę drobno kroimy, czosnek przeciskamy przez praskę. Marchew i paprykę kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy warzywa. Soczewicę płuczemy i dorzucamy do warzyw. Wsypujemy curry. Podsmażamy razem ok. 1 min. Następnie zalewamy bulionem i mlekiem kokosowym. Gotujemy ok 25 minut, aż soczewica i warzywa zmiękną. Zupę miksujemy. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem, sokiem z cytryny i suszoną bazylią.

4 kwietnia 2013

Ziemniczano-groszkowa zupa.

Jak Wam minęły Święta?
U nas leniwie i całkiem przyjemnie.
Słonecznie.
Spacerowo.
Wbrew wszystkiemu - kulinarnie - po indyjsku.
Mam nadzieję, śnieg nie psuje Wam humoru. 
I że w końcu będziecie mogli cieszyć się zielenią.
Tak, jak my.

A póki co, rozgrzewająca,
Ziemniaczano-groszkowa zupa.


2 duże ziemniaki
cebula
300 g świeżego zielonego groszku
2 łyżki oleju
1 l bulionu warzywnego
łyżka śmietany
liść laurowy
ziele angielskie
suszone: majeranek i pietruszka
ser żółty do posypania

W garnku rozgrzewamy oliwę. Dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i posiekaną cebulę. Podsmażamy przez ok. 5 minut. Dodajemy groszek, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i pietruszkę. Zalewamy bulionem i doprowadzamy do wrzenia. zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 35 minut. Tak, by ziemniaki i groszek były miękkie. Doprawiamy do smaku. Na talerzach posypujemy startym serem. Podajemy natychmiast.

Smacznego!

7 stycznia 2013

Groszkowo.



Witam w Nowym Roku!
Nasz zaczął się bardzo intensywnie.
Zdążyliśmy już zobaczyć Hong Kong.
I rozchorować się.
Leczę się więc w domowym zaciszu.
By już za chwilę znów zabrać się za pakowanie walizek.
Tym razem do Polski.

Tymczasem, na zimowe chłody.
I przeziębienia.

Zupa z groszku
(według przepisu Jane Austen)

ogórek
duża główka sałaty
duża cebula
100 g masła
400 g świeżego groszku
kilka listków mięty
sól, pieprz

[Listonic]

Ogórka obieramy, kroimy na ćwiartki następnie w plasterki. Cebulę siekamy. Ogórek i liście sałaty wkładamy do garnka wraz z połową masła. Chwilę mieszamy. Dodajemy miętę i cebulę. Przyprawiamy solą i pieprzem. Po chwili wrzucamy resztę masła i 4 łyżki wody. Przykrywamy i gotujemy na małym ogniu, aż warzywa zmiękną. W bulionie warzywnym gotujemy groszek. Łączymy z pozostałymi warzywami.

Smacznego!

I wszystkiego dobrego w 2013 roku!

5 listopada 2012

Indyjska nuta.

Dania indyjskie.
Niestety nie należą do najprostszych.
Głównie ze względu na ilość używanych przypraw.
Będzie jednak po indyjsku.
Ale niezbyt wyszukanie.
Garam masala jest?
To do dzieła!



Zupka indyjska.

850 ml bulionu warzywnego
350 g ziemniaków
1 cebula
170 g świeżego groszku
2 ząbki czosnku
olej
1 łyżeczka garam masala
1 łyżeczka suszonej kolendry
4 łyżki jogurtu naturalnego
płatki chili
sól, pieprz

[Listonic]

W garnku rozgrzewamy olej. Wrzucamy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, posiekaną cebulę i czosnek. Smażymy na małym ogniu ok. 5 min. Dosypujemy garam masala, kolendrę i płatki chili (wg. uznania). Ciągle mieszając smażymy 1 min. Dolewamy bulion i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy ok 10 minut następnie dodajemy groszek i gotujemy kolejne 10 minut, do miękkości warzyw. Dodajemy jogurt, przyprawiamy solą i pieprzem.

Enjoy!

9 sierpnia 2012

Zupka mleczna :)


zielona papryka
czerwona cebula
2 ziemniaki
garść różyczek brokuła
800 ml mleka
300 ml bulionu warzywnego
pół puszki groszku
garść startego sera gouda + łyżka do posypania na wierzchu
3 ząbki czosnku
olej
2 łyżki mąki
sól, pieprz

[Listonic]

W garnku rozgrzewamy łyżkę oleju. Dodajemy posiekaną cebulę, czosnek oraz pokrojone w kostkę paprykę i ziemniaki. Podsmażamy przez ok. 5 minut. Dodajemy mąkę. Po 30 sekundach, bardzo powoli dolewamy bulion i mleko. Wrzucamy brokuła. Doprowadzamy do wrzenia i ciągle mieszając zmniejszamy ogień. Gotujemy ok. 20 minut, aż warzywa nam zmiękną. Dodajemy garść sera i mieszamy dokładnie. Następnie dorzucamy groszek Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na talerzach posypujemy pozostałym serem.

13 stycznia 2012

Gwiazdkowa zupa



Co prawda zimy i śniegu u nas nie ma.
Zdaje się i u Was też.
Ja jednak marznę.
Czasami.
Wtedy, po powrocie do domu, marzy mi się zupa.
Taka, jak na przykład ta, zupa migdałowa, prosto od Gwiazdki w kuchni.


Krem z pomidorów i migdałów.

1 łyżka oliwy z oliwek
1 puszka pomidorów
600 ml bulionu warzywnego
30 g zmielonych migdałów
50 g jogurtu naturalnego
cukier, sól, pieprz
suszona bazylia

[Listonic]

Oliwę rozgrzewamy w garnku, dodajemy pomidory, całość dusimy ok. 5 minut. Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Dolewamy bulion, przykrywamy i gotujemy 10 minut. Zdejmujemy z ognia. Miksujemy (u Gwiazdki przecieramy przez przystawkę do przecierania, ja tego nie robiłam). W garnku dokładamy do zupy jogurt, migdały, cukier i bazylię. Podgrzewamy jeszcze przez chwilę i podajemy.

Smacznego!

20 czerwca 2011

Zielona zupa. I jajko.




Zupa szparagowa.  


(na 4 porcje)

400 g zielonych szparagów
średnia cebula
łodyga selera naciowego
por
1 l bulionu warzywnego
oliwa
sól, pieprz
jajka ( po 1-2 na talerz)

[Listonic]

Por, cebulę i seler drobno siekamy. Podsmażamy na oliwie przez ok. 10 minut. Odkrawamy czubki szparagów i odkładamy na bok. Resztę szparagów kroimy na kawałki i dodajemy do warzyw. Dolewamy bulion. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem przez ok. 20 minut. Zdejmujemy z ognia i miksujemy. Zupę przyprawiamy solą i pieprzem. Dorzucamy do niej czubki szparagów i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na wolnym ogniu przez kilka minut, aż czubki szparagów staną się miękkie. 
Kiedy zupa jest prawie gotowa, w oddzielnym garnku przygotowujemy jajka w koszulce (jak to zrobić).
Zupę rozlewamy na talerze. Do każdego wkładamy po jajku. Lekko nacinamy jego wierzch, by żółtko nam się rozlało. Posypujemy solą i pieprzem.



wg. przepisu Jamiego Olivera 

8 czerwca 2011

Dla miłośników cebuli



Prosto z Francji.
Iście wykwintne danie.
I jakże smaczne.
Nie na szybki obiad po pracy. 
Ale na miły weekend w miłym gronie.


Zupa cebulowa.

2 łyżki masła
1 łyżka oleju
600 g cebuli
szczypta cukru
sól, pieprz
250 ml białego wina
1 l bulionu warzywnego
liść laurowy
4 kromki chleba
180 g startego żółtego sera (np. Gruyere)

Cebulę kroimy w cienki plasterki. W dużym garnku rozgrzewamy olej i masło. Dodajemy cukier i cebulę, doprawiamy solą i pieprzem. Przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez ok. 30 minut. Mieszając od czasu do czasu, aż cebula stanie się miękka, rumiana i lekko skarmelizowana. Dolewamy wino. Na zwiększonym ogniu gotujemy kolejne 10 minut. Dodajemy bulion i liść laurowy. dalej gotujemy bez przykrycia na małym ogniu przez 45 minut, aż zupa stanie się ciemna i nabierze smaku. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Kromki chleba umieszczamy na blasze i opiekamy ok. 3-5 minut, aż staną się złote. Z zupy wyjmujemy liść laurowy. Zupę wlewamy do żaroodpornych miseczek, na powierzchni każdej układamy kromkę chleba. Całość posypujemy serem. Zapiekamy 10-15 minut aż ser się stopi, a tosty lekko zarumienią.
Podajemy zaraz po wyjęciu z piekarnika.



Przepis pochodzi z książki, Księga Smaków Świata.

4 marca 2011

A u mnie znów zupka...



Czy u Was nadal zima? U nas już trochę się ociepla, ale do wiosny jeszcze trochę nam brakuje :(
Na początku tygodnia było szaro i buro, nic tylko schować się pod kołdrą i nie wystawiać spod niej nosa.
Co jest najlepsze na takie pogody? Oczywiście zupy! Ciepłe, rozgrzewające i syte!
Ta wskakuje u mnie na wysoką pozycję w moim rankingu.
Ciekawa jestem, czy Wam również zasmakuje. I choć życzę wiosny z całego serca, mam nadzieję, że w jeden pochmurny i zimowy dzień podkradniecie się do kuchni, by przygotować moją zupę z soją.


(na dwie porcje)
cebula
marchewka
puszka krojonych pomidorów
2 ząbki czosnku
50 g ziaren soi
sok z połowy cytryny
oliwa
1 l bulionu warzywnego
75 g makaronu
sól, pieprz

Oliwę rozgrzewamy na patelni. Wrzucamy na nią posiekaną cebulę, pokrojoną w kostkę marchewkę i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Podsmażamy do momentu, aż warzywa zmiękną. Do wrzącego bulionu wrzucamy pomidory wraz z zalewą oraz ziarna soi. Doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i gotujemy całość przez ok. 40 minut, aż soja będzie nadawała się do jedzenia. W połowie czasu gotowania dodajemy podsmażona marchewkę, cebulę i czosnek.
W oddzielnym garnku gotujemy makaron al dente.
Dodajemy do zupy wraz z sokiem z cytryny. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Serwujemy na ciepło, najlepiej z ciepłą bagietką.


Smacznego!

Kochani, jest już Was ponad 100! Dziękuję Wam, że zaglądacie, że smakujecie, że jesteście!!!

13 lutego 2011

Moje ulubione - boczniaki.



Boczniaków ci u nas pod dostatkiem. Zdaje się być ich tu nawet więcej niż pieczarek. Okazało się też, czego nie wiedziałam wcześniej, że boczniaki to nie tylko grzyby, które znajdziemy w polskim sklepie, ale też kilka innych rodzajów, które tutaj oczywiście mamy w zasięgu ręki. A że boczniakami mogę się zajadać w kółko, nie narzekam.
Choć uwielbiam najzwyklejsze kapelusze, smażone w jajku i bułce tartej, uczę się nowych dań z tymi oto pięknymi grzybkami w roli głównej. Moim najnowszym odkryciem jest zupa z boczniaków. Dla fanów boczniaków do przygotowania bez dwóch zdań!



potrzebujemy:

300 g boczniaków
2 cebule
2 ziemniaki
marchewka
ok. 750 ml bulionu warzywnego
łyżka masła
łyżka mąki
śmietana

Boczniaki kroimy na paseczki i podsmażamy na maśle na rumiany kolor. Część boczniaków (do posypania na talerzu) odkładamy na bok. W bulionie warzywnym, do miękkości, gotujemy marchewkę, ziemniaki i grubo pokrojoną cebulę. Gdy boczniaki podsmażą się ładnie, dodajemy je do zupy. Chwilę gotujemy razem, a następnie miksujemy. Zupę zaprawiamy śmietaną wymieszaną z mąką, i doprawiamy do smaku. Na talerzach posypujemy resztą niezmiksowanych boczniaków.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...