Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler naciowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler naciowy. Pokaż wszystkie posty

10 listopada 2017

Kurki - nasz hit sezonu.

Objadamy się tej jesieni kurkami.
Wyjątkowo.
Niestety coraz trudniej je gdzieś dostać.
Sezon dobiega końca.
Na świeże trzeba będzie poczekać niemal rok.
Także korzystajcie, jeśli jeszcze macie okazję.



Risotto pomarańczowe z kurkami

300 g ryżu do risotto
2 pomarańcze
4 łodygi selera naciowego
100 g kurek
900 ml bulionu warzywnego
100 ml wytrawnego białego wina
mała cebula
4 łyżki dowolnych orzechów
3 łyżki oliwy
ząbek czosnku
łyżeczka świeżego rozmarynu
sól, pieprz


Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej posiekane cebulę i czosnek. Po chwili dodajemy ryż i rozmaryn. Dokładnie mieszamy, by każde ziarenko obtoczyło się w oliwie. Dolewamy wino i doprowadzamy do wrzenia. Ciągle mieszając stopniowo podlewamy bulionem. Proces ten powinien trwać ok. 20 minut. Z jednej pomarańczy wyciskamy sok, drugą filetujemy, a filety przekrawamy na połówki. Na drugiej patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej pokrojony w kostkę seler oraz filety i sok pomarańczy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Tuż przed końcem gotowania ryżu, dodajemy do risotto pomarańczowego selera i dokładnie mieszamy.
Risotto podajemy z podprażonymi na suchej patelni orzechami oraz pokrojonymi i dobrze usmażonymi na oliwie kurkami.



a może macie ochotę na risotto z pieczarkami? klik


8 stycznia 2017

Na zielono - kremowa zupa szpinakowa.


Niestety, moja laba dobiega dzisiaj końca.
I jutro wędruję już do pracy.
Po wspaniałym, długim i bardzo relaksującym miesiącu przerwy.
Mam nadzieję, że jutro będzie mi się chciało...
Tak bardzo, jak mi się teraz nie chce...

Zielona zupka.

300 g szpinaku
250 g selera naciowego
1 marchewka
1 cebula
150 g brokuła
100 g sera typu Gorgonzola
50 g masła
1l bulionu warzywnego
sól, pieprz

Warzywa (oprócz szpinaku) czyścimy i kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy na rozgrzane masło i chwilę dusimy. Po kilku minutach zalewamy bulionem. Gotujemy ok. 10 minut. Po tym czasie dodajemy szpinak, doprawiamy całość solą i pieprzem, i gotujemy jeszcze kolejne 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Całość miksujemy na zupę krem.
Przed podaniem posypujemy serem pleśniowym i świeżo zmielonym pieprzem.

Smacznego!


I dobrego poniedziałku dla Wszystkich!

18 sierpnia 2015

Makaron z bobem. Bób z makaronem.

Kiedy mieszkaliśmy w Chinach często jadaliśmy makarony.
Myślę, że wynikało to z tęsknoty za naszym jedzeniem,
ale również dlatego, że dostęp do innych produktów był ograniczony.
(W końcu, jak często można jeść ryż?!)
Teraz nasze smaki trochę się zmieniły.
Makaron owszem, ale nie za często.
Mamy taki wybór innych produktów, że szkoda 'uczepić się' tego jednego.
Ale czasem ochota na makaron przychodzi.
Na przykład na taki z bobem...

 

 

Makaron z bobem i fasolką.

250 g ulubionego makaronu
200 g żółtej fasolki
200 g bobu
łodyga selera naciowego
40 g masła
300 ml śmietany kremówki 
2 łyżki startego Parmezanu
sól, pieprz

Fasolkę i bób gotujemy do miękkości. Po ostudzeniu obieramy skórę z bobu, a fasolkę kroimy w kilkucentymetrowe kawałki. Łodygę selera siekamy i podsmażamy na roztopionym maśle. Po ok 5 minutach dodajemy fasolkę i bób. Gotujemy na małym ogniu, aż śmietanka trochę się zagęści. Następnie dodajemy starty parmezan i gotujemy jeszcze chwilę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy z ugotowanym makaronem i od razu podajemy.

Smacznego!

Inny przepis na makaron z bobem KLIK

1 lutego 2015

Bolognese dla wegetarian.

Z wielką przyjemnością witam luty,
bo rozpoczynamy go spaghetti bolognese.
Innym.
W wersji wegetariańskiej.
W sam raz po zimowych szaleństwach na śniegu.
Ciepłe, pyszne i pożywne.




Bolognese wegetariańskie.

duża cebula
2 łodygi selera naciowego
2 ząbki czosnku
puszka pomidorów
200 ml passaty pomidorowej
150 ml białego wytrawnego wina
marchew
250 g mięsa mielonego wegetariańskiego
4 pieczarki
pół puszki groszku
łyżka oliwy
pół łyżeczki suszonego majeranku
pół łyżeczki suszonego oregano
pół łyżeczki suszonego rozmarynu
pół łyżeczki suszonego tymianku
sól, pieprz
łyżeczka brązowego cukru
tarty Parmezan do posypania
spaghetti

Cebulę kroimy w kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę. Marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach, seler drobno siekamy, a pieczarki kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy warzywa. Dodajemy zioła, by ich smak się rozprowadził. Podsmażamy kilka minut następnie podlewamy winem i odparowujemy. Wrzucamy mięso. Dodajemy pokrojone pomidory z puszki wraz z sokiem, passatę i cukier. Gotujemy 10-15 minut. Jeśli danie jest zbyt gęste podlewamy je wodą. Pod koniec gotowania dodajemy groszek. Sos będzie smakował lepiej, jeśli odstawimy go na 2-3 godziny, a następnie odgrzejemy.
Podajemy z ugotowanym spaghetti, posypane startym Parmezanem.

19 listopada 2014

Ryż z wczoraj. I chińszczyzna.

Co zrobić z pozostałym z poprzedniego obiadu ryżem?
Może taką chińszczyznę?
Trochę podobną do TEJ kaszy, ale jednak zupełnie inną.
Spróbujcie!



Chiński ryż.

kostka wędzonego tofu
1 marchew
średnia cebula
2 łodygi selera naciowego
ok. 100 g ryżu ugotowanego dzień wcześniej
ząbek czosnku
4 jajka
olej
1 łyżka sosu sojowego jasnego
2 łyżki sosu sojowego ciemnego
łyżeczka płatków chili

2 jajka rozbijamy. Dodajemy do nich część płatków chili i jasny sos sojowy. Dokładnie roztrzepujemy i na dużej patelni smażymy cienki omlet (z obu stron). Zdejmujemy z patelni. Kiedy wystygnie zwijamy w rulonik i kroimy w długie cienkie paseczki.
Tofu kroimy w plasterki. W misce zalewamy ciemnym sosem sojowym i dokładnie mieszamy. Marynujemy przez jakiś czas. Następnie smażymy na oleju na rumiany kolor. Zdejmujemy z patelni i odstawiamy.
Na patelni rozgrzewamy olej i na dużym ogniu podsmażamy przez kilka sekund resztę chili, następnie dorzucamy pokrojoną w pióra cebulę, pokrojoną w słupki marchew i posiekany seler.
Po chwili dorzucamy posiekany czosnek. Następnie dodajemy ryż. Smażymy razem kilka chwil i całość przesuwamy na jedną stronę patelni. Na pustą połowę wbijamy 2 pozostałe jajka, ścinamy je od czasu do czasu delikatnie mieszając. Łączymy z ryżem.
Do ryżu dodajemy tofu i omlet. Delikatnie podgrzewamy razem.
Doprawiamy do smaku.

Smacznego!

22 września 2014

Zupa na deszczowy weekend.

Ja nie wiem, co jest grane z tą pogodą.
Raz słońce.
Raz deszcz.
Raz grube swetry i ciepłe buty.
Za chwilę letnia sukienka.
I taki też był nasz weekend.
W sobotę słoneczna wycieczka rowerowa,
a na obiad lekka sałatka.
W niedzielę parasole, kurtki,
a w domu książka, koc i ciepła zupa.



Jarzynowa zupa z fetą.

brokuł
3 łodygi selera naciowego
4 marchewki
2 pietruszki
sok z połowy cytryny
1,5l bulionu warzywnego
kilka listków bazylii
sól, pieprz
oliwa z oliwek
łyżeczka suszonego imbiru
pół opakowania sera feta

Marchew, seler i pietruszkę obieramy i kroimy. Wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem. Gotujemy na małym ogniu. W międzyczasie pokrojonego na różyczki brokuła podsmażamy na oliwie. Następnie dodajemy do reszty warzyw w garnku. Całość gotujemy, aż warzywa zmiękną. Dodajemy imbir, sól, pieprz, sok z cytryny oraz bazylię. Miksujemy na krem. Doprawiamy jeszcze do smaku. Przelewamy na talerze i posypujemy pokruszoną fetą.



3 lipca 2013

Minestrone z pesto.



Zupa minestrone.

2 marchewki
łodyga selera naciowego
3 ziemniaki
2 duże cukinie
3 pomidory
cebula
4 ząbki czosnku
puszka czerwonej fasoli
3 łyżeczki pesto
3 łyżki oliwy
1,5 l bulionu
liść laurowy
pół łyżeczki suszonego tymianku
sól, pieprz
Parmezan do dekoracji

W garnku rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy posiekaną cebulę. Smażymy 5 minut. Dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, seler i czosnek. Smażymy dalej przez kolejne 5 min. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i mieszając smażymy dalej przez chwilę. Dolewamy gorący bulion. Dodajemy przyprawy. Gotujemy ok. 10 minut. Dodajemy pokrojoną cukinię i obrane, pokrojone pomidory. Gotujemy pod przykryciem niecałe 10 minut. Po tym czasie dodajemy opłukaną czerwoną fasolę. Gotujemy kolejne 10 min. Dodajemy pesto i gotujemy parę chwil. Na talerzach posypujemy startym serem.

20 czerwca 2011

Zielona zupa. I jajko.




Zupa szparagowa.  


(na 4 porcje)

400 g zielonych szparagów
średnia cebula
łodyga selera naciowego
por
1 l bulionu warzywnego
oliwa
sól, pieprz
jajka ( po 1-2 na talerz)

[Listonic]

Por, cebulę i seler drobno siekamy. Podsmażamy na oliwie przez ok. 10 minut. Odkrawamy czubki szparagów i odkładamy na bok. Resztę szparagów kroimy na kawałki i dodajemy do warzyw. Dolewamy bulion. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem przez ok. 20 minut. Zdejmujemy z ognia i miksujemy. Zupę przyprawiamy solą i pieprzem. Dorzucamy do niej czubki szparagów i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na wolnym ogniu przez kilka minut, aż czubki szparagów staną się miękkie. 
Kiedy zupa jest prawie gotowa, w oddzielnym garnku przygotowujemy jajka w koszulce (jak to zrobić).
Zupę rozlewamy na talerze. Do każdego wkładamy po jajku. Lekko nacinamy jego wierzch, by żółtko nam się rozlało. Posypujemy solą i pieprzem.



wg. przepisu Jamiego Olivera 

29 maja 2011

Frittata.

Ostatnimi czasy lubuję się w omletach.
Bo łatwe.
Bo szybkie.
Bo można do nich dodać, to na co ma się ochotę.
Bo nawet, kiedy jestem sama, przy takim daniu nie jest mi przykro, że gotuję dla jednej osoby. 



Frittata warzywna.

mała cebula
ząbek czosnku
łodyga selera naciowego
ok. 10 cm pora
zielona papryka
6 jajek
3 łyżki mleka
ser parmezan do posypania
4 łyżki oleju
sól, pieprz

Cebulę i czosnek drobno siekamy. Podsmażamy na trzech łyżkach oleju, aż cebula zarumieni się. Por i seler kroimy w krążki, paprykę w kostkę. Dorzucamy na patelnię z cebulą i podsmażamy razem kilka minut. Zestawiamy z ognia i pozostawiamy do ostygnięcia. W misce łączymy ze sobą jajka i mleko. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy z ostudzonymi warzywami. Na łyżce oleju, na małym ogniu smażymy całość. Po kilku minutach odwracamy i smażymy kolejne kilka minut z drugiej strony. Przed podaniem posypujemy startym parmezanem.


Enjoy!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...