14 października 2017

Sałatka z pieczonymi ziemniakami.





Sałatka z ziemniakami.


250 g rukoli
800 g ziemniaków
200 g pieczarek
czerwona papryka
oliwa
sól, pieprz
łyżka posiekanego szczypiorku
łyżeczka słodkiej papryki
2 łyżki soku z limonki
łyżka syropu klonowego

Ziemniaki obieramy i kroimy na ósemki. W misce dokładnie mieszamy je z 3 łyżkami oliwy, słodką papryką oraz solą, tak by ziemniaki dobrze obtoczyły się w oliwie. Ziemniaki przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i wkładamy do rozgrzanego do 225°C piekarnika. Pieczemy ok. 20 minut, aż ziemniaki zrumienią się i zrobią się miękkie. W międzyczasie myjemy pieczarki i kroimy je na 4 części. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i smażymy je oprószone solą przez ok. 5 minut. Paprykę kroimy w kostkę, rukolę myjemy. Wrzucamy do miski wraz z upieczonymi pieczarkami i szczypiorkiem. Z limonki, syropu klonowego, 2 łyżek oliwy odrobiny soli i pieprzu przygotowujemy dressing. Na sałatkę wykładamy lekko przestudzone ziemniaki i całość polewamy dressingiem. Doprawiamy jeszcze raz do smaku solą i pieprzem. 

Smacznego.

4 września 2017

Pasta do chleba. Z fasoli.

Przepis z pewnie dobrze Wam znanego bloga Lawendowy Dom.
W swojej wersji zamieniłam jedynie soczewicę na fasolę.
I serdecznie Wam polecam tę wariację pasty.



Pasta z fasoli

puszka białej fasoli
2 średnie marchewki
2 ząbki czosnku
mały por
łyżka przyprawy curry
łyżka słodkiej papryki
olej
sól

Marchew obieramy i ścieramy na tarce. Dusimy na oleju, aż zrobi się miękka. Po tym czasie doprawiamy przeciśniętym przez praskę czosnkiem, przyprawą curry, papryką oraz solą. Białą część pora drobno kroimy i również dusimy na małym ogniu do miękkości. Marchew i pora mieszamy z fasolą i rozgniatamy całość widelcem. Doprawiamy jeszcze raz do smaku.


30 sierpnia 2017

Obiad na "pourlopie". Quinoa z brokułem i boczniakami.

Nie było nas w domu 5 tygodni.
Trochę, przelotem, udało nam się gdzieś coś w drodze ugotować.
Nie było to jednak nic wyszukanego.
Głównie był to po prostu bób.
(Wiadomo, od bobu dla mnie nic lepszego nie istnieje...)
Ale nie o bobie tu mowa...
Po powrocie z tak długich wakacji
chce się zjeść "po swojemu".
Ugotować w swojej kuchni.
I posmakować na swoich talerzach.
Najlepiej coś takiego,
co znamy dobrze
i co lubimy bardzo.
Czyli w naszym przypadku
była to...



Quinoa z boczniakami i brokułem

200 g kaszy quinoa
200 g brokuła
200 g boczniaków
mała czerwona cebula
2 ząbki czosnku
szczypta płatków chili
łyżka żółtej pasty curry
sok z limonki
łyżeczka kurkumy
200 ml śmietany kremówki
pęczek zielonej cebulki
2 łyżki oliwy

Cebulę kroimy w piórka, czosnek w plasterki. Na patelni rozgrzewamy oliwę w wrzucamy cebulę, posiekaną zieloną cebulkę, czosnek, kurkumę oraz chili. Dodajemy także oczyszczone i pokrojone według uznania grzyby. Podsmażamy, aż boczniaki zmiękną. Dodajemy różyczki brokuła oraz sól. Przykrywamy i gotujemy 2-3 minuty. Po tym czasie dodajemy pastę curry i śmietanę. Dokładnie mieszamy. Jeśli całość wydaje nam się zbyt gęsta, podlewamy wodą. Gotujemy jeszcze pod przykryciem przez  ok. 5 minut. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z limonki.
Quinoę gotujemy. Kiedy będzie gotowa, doprawiamy ją do smaku solą i sokiem z limonki. Na talerzach polewamy sosem grzybowo-brokułowym.

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...