15 listopada 2015

Zupa fasolowa. Na wietrzny dzień.


Bardzo lubię zupy w takim stylu.
Zdecydowanie wolę takie, niż kremy.
Bardzo podobną zupę meksykańską (klik) robiłam wiele razy wcześniej.
Jeśli lubicie pomidorowo-fasolowy mix to jest to przepis dla Was.
Szczególnie w tak wietrzną niedzielę, jak dziś.



Zupa z czerwoną fasolą 

duża cebula
czerwona papryka
duży ziemniak
marchewka
puszka pomidorów
puszka czerwonej fasoli
50 g fasolki szparagowej
3 ząbki czosnku
1l bulionu
2 łyżki oleju
łyżeczka brązowego cukru
sól, pieprz

W garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim posiekaną cebulę. Dodajemy pokrojone w kostkę paprykę, marchew i ziemniaka oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Smażymy dalej ok. 5 minut. Zalewamy bulionem, dodajemy puszkę pomidorów, cukier oraz doprawiamy całość solą i pieprzem. Doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy odcedzoną z zalewy czerwoną fasolę. Całość przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez ok. 40 minut. Aż warzywa będą miękkie. Dodajemy pokrojoną na mniejsze kawałki fasolę szparagową i gotujemy jeszcze 5-10 minut.
Podajemy z pieczywem, a dla chętnych z kleksem z jogurtu naturalnego.

Smacznego!

6 komentarzy:

  1. no właśnie tak za mną ostatnio chodzi fasolowa ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. na dzisiaj idealna, zmarzłam trochę na targu staroci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już co raz częściej takie zupki pewnie będą na stołach

      Usuń
  3. Przepis idealny na teraz, na chłód, na jesień...

    OdpowiedzUsuń
  4. Za fasolową zupą nie przepadam, ale jeśli chodzi o wykorzystanie strączkowych u mnie króluje cieciorka :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...