22 sierpnia 2011

Weekendowy placek




By w czasie weekendowego lenistwa nie musieć spędzić w kuchni zbyt dużo czasu.
By mieć coś 'na ząb', gdy wpadną weekendowi goście.
By na stole czekało coś na deser, po weekendowym obiedzie.
Należy upiec weekendowe ciasto.
Najprostsze z możliwych.
Niezwykle szybkie.
By później mieć czas na spacer...


Placek ze śliwkami

300 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
100 g cukru
125 g mielonych migdałów
1 łyżka cukru waniliowego
4 jajka
5 łyżek mleka
200 g masła
450 g śliwek

[Listonic]

Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Wszystkie składniki, oprócz śliwek, dokładnie ze sobą mieszamy. Dużą blachę smarujemy tłuszczem. Wylewamy na nią ciasto. Umyte śliwki kroimy na grube półplasterki i układamy na cieście, lekko je do niego wciskając. Pieczemy ok. 30 minut, aż ciasto ładnie się przyrumieni.
Smacznego!


16 sierpnia 2011

Miseczka warzyw.




Warzywa w śmietanie.

250 g marchewki
1 cebula
1 zielona papryka
puszka pomidorów
150 g świeżego groszku
200 g cukinii
3 łyżki oleju
750 ml bulionu warzywnego
150 g kwaśniej śmietany
szczypta bazylii
szczypta rozmarynu
sól, pieprz

[Listonic]

Cebulę drobno kroimy. Marchewkę kroimy w plastry, paprykę i cukinię w kostkę. Groszek płuczemy. Wszystkie warzywa podsmażamy na patelni, na rozgrzanym oleju. Dodajemy bulion warzywny i gotujemy przez 10 minut. Pomidory osączamy z soku, kroimy w kostkę. Dokładamy do warzyw. Przyprawiamy ziołami oraz solą i pieprzem. Do całości dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy. Podajemy na ciepło.


Smacznego!

13 sierpnia 2011

Sobotnie naleśniki.




Skoro naleśnikowa sobota, trzeba było przygotować naleśniki.
Nie były to jednak naleśniki na słodko, bo za słodkimi daniami nie przepadam.
Osobiście, to co słodkie traktuję jako deser, a nie np. kolację. A Wy?
Dlatego u nas, na lunch były naleśniki z dipem z awokado.


1 awokado
2 łyżki soku z cytryny
50 g kwaśnej śmietany
łyżka posiekanaego szczypiorku
200 g mąki żytniej
1 łyżka proszku do pieczenia
2 łyżki ziaren sezamu
4 jajka
180 ml mleka
230 ml wody mineralnej
sól, pieprz

[Listonic]

Awokado rozdrabniamy widelcem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Resztę składników mieszamy ze sobą, przyprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, smażymy na złoty kolor małe placuszki.
Podajemy z dipem posypanym szczypiorkiem.

Smacznego!

9 sierpnia 2011

Jednoosobowy omlet.

Czasem nie muszę gotować kolacji dla Niedźwiedzia.
Wtedy pojawia się problem, bo gotowanie dla jednej osoby to mała przyjemność. Nikt nie powie czy dobre, czy nie. Nikt nie doceni pracy. A i przyjemność z jedzenie żadna, kiedy nagle musi się siedzieć przy stole samemu.
Nie lubię też wymyślać dań, których Niedźwiedziowi nie dane będzie spróbować.
W takie dni zazwyczaj rzadko wchodzę do kuchni. Szybka kanapka, jakiś mało zdrowy snack zwykle ratują mi życie. Czasem zjadam jakieś resztki z zamrażalnika.
Czasem robię omlet.
Tak, jak wczoraj.


Omlet z garam masala

1 łyżka oleju
łyżka posiekanej zielonej cebulki
garść pomidorków koktajlowych
2 łyżeczki garam masala
1 jajko

[Listonic]

Rozgrzewamy olej na patelni. Dodajemy zieloną cebulkę i przekrojone na połówki pomidorki koktajlowe. Podsmażamy przez kilka minut. Dorzucamy przyprawę garam masala i smażymy jeszcze przez minutę. Dodajemy roztrzepane jajko i smażymy pod przykryciem aż wierzch omletu się zetnie. Przewracamy na drugą stronę. I smażymy jeszcze krótką chwilę.

Smacznego!

8 sierpnia 2011

Pasty trzy.

Lubicie pasty?
Ja bardzo. Szczególnie polubiłam je tu, w Chinach, kiedy okazało się, że mam kiepski dostęp do produktów kanapkowych, a moje śniadanie jest zazwyczaj nudne. Ponieważ pasty można przygotować ze wszystkiego co właściwie ma się pod ręką moje kanapeczki są teraz kolorowe i pyszne :)
Pasty robimy też często na spotkania ze znajomymi. Różne ich rodzaje i paczka nachos powodują, że wszyscy są szczęśliwi.

Mam dziś dla Was więc trzy różne pasty.
Smacznego!

Pasta z bakłażana





1 bakłażan
1 zielona papryka
pół czerwonej papryki
4 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
sok z połowy cytryny
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól, pieprz

[Listonic]

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 190°C. Papryki i bakłażan nadziewamy widelcem w kilku miejscach, a następnie smarujemy jedną łyżką oliwy. Układamy na blasze do pieczenia i pieczemy przez ok. 45 minut. Po wyjęciu z piekarnika warzywa natychmiast wkładamy do plastikowej torby i pozostawiamy je w niej na ok. 15 minut. Kiedy lekko ostygną usuwamy z nich skórki. Bakłażana kroimy w spore kawałki, paprykę oczyszczamy z nasion i kroimy w grubą kostkę. Pozostałą oliwę rozgrzewamy na patelni. Wrzucamy na nią pokrojone warzywa, smażąc razem 5 minut, następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy jeszcze kilkadziesiąt sekund. Całość wrzucamy do blendera. Dodajemy pozostałe składniki. Miksujemy do momentu powstania gładkiej masy.
Podajemy na ciepło, bądź na zimno.

Pasta z fasoli



120 g zielonego groszku z puszki
120 g czerwonej fasoli z puszki
oliwa
sok z połowy cytryny
sól, pieprz

[Listonic]

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy na gładką masę.

Guacamole z pomidorami
(z przepisu Beaty Lipov, z moimi drobnymi zmianami)



2 dojrzałe awokado
sok z 1 limonki
pół czerwonej cebuli
2 ząbki czosnku
2 pomidory
łyżeczka posiekanej kolendry
sól, pieprz

[Listonic]

W blenderze miksujemy cebulę, czosnek i kolendrę. Dodajemy pokrojone drobno pomidory bez skórki i gniazd oraz rozgniecione widelcem awokado. Całość przyprawiamy do smaku solą pieprzem i sokiem z limonki.

1 sierpnia 2011

Bambus. Szpinak. I sos sojowy, czyli gotujemy po chińsku.



Dziś pokażę Wam dwa dania, o których pewnie nie dowiedziałabym się, gdyby nie pobyt tutaj.
Odkryty przeze mnie przypadkiem bambus stał się jednym z moich ulubionych składników. Ciągle uczę się, gdzie go wrzucić, ale przepis, który pokażę Wam dzisiaj jest sprawdzony i jak dla mnie bomba. Robiłam go już kilka razy. Mam nadzieję, że Wam zasmakuje.
Natomiast zielone warzywa smażone wraz z czosnkiem są bardzo popularne w restauracjach chińskich. Jako dodatek do ryżu sprawdzają się doskonale.
Zapraszam więc na kuchnię chińską.



Szpinak z czosnkiem

900 g świeżego szpinaku
2 łyżki oleju z orzechów ziemnych
2 ząbki czosnku
sól
2 łyżeczki brązowego cukru
1 łyżka ciemnego sosu sojowego

[Listonic]

Szpinak myjemy i osuszamy, jeśli łodygi są zbyt twarde, usuwamy je. Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy na małym ogniu przez 30 sekund. Dorzucamy szpinak i szczyptę soli. Smażymy przez kilka minut, aż liście szpinaku zwiędną. Dodajemy sos sojowy wraz z cukrem i smażymy jeszcze kilka minut. Przekładamy do miseczki i podajemy na ciepło.





Smażone pędy bambusa

300 g pędów bambusa (mogą być ze słoika)
50 g boczniaków
3 łyżki oleju
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka oleju sezamowego

[Listonic]

Grzyby myjemy następnie odciskamy z wody i osuszamy. Pędy bambusa kroimy w plasterki. Grzyby kroimy w kilkucentymetrowe kawałki, tak by rozmiarem były zbliżone do plasterków bambusa. Na rozgrzany olej wrzucamy grzyby i bambus, smażymy prze ok. 1 minutę. Dodajemy sos sojowy, cukier i olej sezamowy. Smażymy całość jeszcze przez kilka minut. Podajemy na ciepło.

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...