Po weekendzie poza miastem, pełnym chińskiego jedzenia, marzyła nam się pizza.
Ponieważ bakłażan leżał w lodówce
Ponieważ pizzy z bakłażanem nie mieliśmy jeszcze okazji jeść
To był nasz typ na niedzielną kolację.
Myślicie, że się udało?
My uważamy, że tak, a Wy sami spróbujcie.
Przygotowujemy ciasto na pizzę, jak TUTAJ.
Bakłażanowa pizza.
ok. 230 g bakłażana
kilka zielonych oliwek z pestką
szczypta suszonego tymianku
1 pomidor z puszki i trochę soku
łyżeczka oliwy
łyżeczka suszonej bazylii
sól, pieprz
[Listonic]
Bakłażany dokładnie myjemy i kroimy w cienkie plasterki. Zasypujemy łyżką soli i odstawiamy na ok. 10 minut by puściły wodę. Po tym czasie opłukujemy w zimnej wodzie i osuszamy dobrze papierowym ręcznikiem. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 250°C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Przygotowujemy sos z: pomidora, soku, oliwy, bazylii i szczypty soli. Na blachę wykładamy ciasto. Smarujemy sosem pomidorowym. Na pizzy układamy bakłażana i oliwki. Posypujemy tymiankiem i odrobiną świeżo zmielonego pieprzu. Pieczemy na średnim poziomie piekarnika przez ok. 15 minut.




fajna!
OdpowiedzUsuń na zawszelubię domową pizzę, a do pizzerii chadzam naprawdę sporadycznie.
http://www.karmel-itka.blogspot.com
http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
Emmo, bakłażanowa nigdy nie przyszłaby mi do głowy... Zaskakujące połączenie.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa nigdy nie jadłam z bakłażanem, ale wygląda smakowicie:) Tak...lekko!
OdpowiedzUsuń na zawszeNagle nabralam przeogromnej ochoty na pizze :)
OdpowiedzUsuń na zawszefajna taka pizza, piękna w swej prostocie :)
OdpowiedzUsuń na zawszemniam! domowa pizza najlepsza:)
OdpowiedzUsuń na zawszefajna:) z bakalazanem to musi super smakowac:)
OdpowiedzUsuń na zawszeMoc warzyw na pysznej cieniutkiej pizzy;) to lubię,ale z bakłażanem nigdy nie jadłam;/,a szkoda.
OdpowiedzUsuń na zawszeKarmelitko, Friday, też uważam, że domowa jest najlepsza!
OdpowiedzUsuń na zawszeEwelinko, piegowata, aga, Monisia,koniecznie wypróbujcie!
Maggie, bardzo niebezpieczne są taki ochoty :)
Kini, zawsze powtarzam, że prostota jest najsmaczniejsza
wyglada smakowicie, no i z moim ulubionym bakłażanem!
OdpowiedzUsuń na zawszeRobiłam - pysznosci!
OdpowiedzUsuń na zawsze:)
Emmo! Bakłażany na pizzy - istne szaleństwo i takie szaleństwa uwielbiam najbardziej! Cudowny pomysł - uprzedzam, że na pewno skopiuję;)
OdpowiedzUsuń na zawszeUściski!
Jestem pewna, że się udało!
OdpowiedzUsuń na zawszeUdała :)
Jak malowana!
żenia, :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNat. prawda, że pycha?
Aniu, cieszę się, mam nadzieję, będzie smakowało to szaleństwo!
Poleczko, udało! udała! szkoda, że już jej nie ma :P