Muszę więc Was poinformować, bardzo niechętnie zresztą, że wpisów tutaj przez najbliższy czas nie znajdziecie. Zapraszam na mój drugi blog, gdzie będą wrażenia z podróży. A kiedy już wszystko się unormuje i przestaniemy mieszkać w hotelu wrócę tutaj z nowymi przepisami.
Przypominam, że nadal mam dla Was książkę. Zachęcam do wpisywania się tutaj. Specjalnie zabieram ją ze sobą do Chin! :)
a teraz zupka (na 4 osoby):
pęczek młodej marchewki
320 g młodych ziemniaków
2 łyżki masła
łyżeczka brązowego cukru
750 ml bulionu warzywnego
100 g creme fraiche
5 łyżek białego wina
śmietana
zielona cebulka
sól, pieprz
Marchewkę czyścimy i kroimy na kawałki. Ziemniaki kroimy w kostkę. W garnku, na maśle podsmażamy marchewkę i ziemniaki. Po chwili dolewamy bulion i gotujemy ok. 15 minut. Następnie całość miksujemy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Creme fraiche mieszamy z winem i dodajemy do gotującej się na małym ogniu zupy.
Po przelaniu na talerze dekorujemy kleksem ze śmietany i posypujemy posiekaną zieloną cebulką.
Pozdrawiam Was cieplutko!
Do zobaczenia!


















